Baza wiedzy

Poza strefą komfortu: dlaczego najlepsze możliwości zawodowe często zaczynają się tam, gdzie kończy się pewność?

20 października 2026

Pavla Nesrovnalova

Pavla Nesrovnalova

Poza strefą komfortu: dlaczego najlepsze możliwości zawodowe często zaczynają się tam, gdzie kończy się pewność?

Mając 24 lata, zdążyłam już nauczyć się, że niektóre z najcenniejszych możliwości rzadko pojawiają się wraz ze szczegółowym planem.

W ciągu ostatnich kilku lat studiowałam, pracowałam i mieszkałam w różnych krajach, uczestniczyłam w międzynarodowych projektach, odbywałam staże za granicą i nauczyłam się odnajdywać w środowiskach, w których ani język, ani kultura nie zawsze były mi dobrze znane. Dziś pracuję w ETL Polska, będącej częścią międzynarodowej sieci, w której praca ponad granicami, kulturami i obszarami specjalizacji jest częścią codziennego życia zawodowego.

Patrząc wstecz, widzę, że te dwa elementy mojej historii są ze sobą znacznie bardziej powiązane, niż początkowo sądziłam. Przeprowadzki między krajami nauczyły mnie adaptacji. Nauka języków nauczyła mnie nawiązywania kontaktu z ludźmi. Rozpoczynanie od nowa w nieznanym środowisku nauczyło mnie zadawać pytania zamiast obawiać się tego, że czegoś nie wiem. A ETL Polska dała mi możliwość przekształcenia wielu z tych doświadczeń w zawodowe atuty.

Niektóre zmiany w moim życiu były wynikiem moich własnych decyzji, inne wynikały z mojej sytuacji osobistej. Mój partner jest zawodowym koszykarzem, co oznacza, że czasami odpowiedź na pytanie, gdzie będziemy mieszkać w kolejnym roku, zależy od następnego sezonu koszykarskiego, a nie od starannie przygotowanego pięcioletniego planu. Dla osoby, która z natury lubi wiedzieć, co wydarzy się dalej, nauczenie się komfortowego funkcjonowania w niepewności było procesem.

Co ciekawe, ta sama umiejętność stała się niezwykle cenna również w moim życiu zawodowym.

Praca w konsultingu i doradztwie oznacza wchodzenie w nowe tematy, poznawanie nowych ludzi i mierzenie się z wyzwaniami, z którymi niekoniecznie miało się wcześniej do czynienia. A bycie stosunkowo młodą osobą w takim środowisku dodaje jeszcze jeden element: dość często jest się również osobą z najmniejszym doświadczeniem w pomieszczeniu.

Stopniowo uczę się jednak, że nie zawsze musi to być wadą.

ROZWÓJ ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE MOŻLIWOŚĆ SPOTYKA SIĘ Z ZAUFANIEM

Kiedy dołączyłam do ETL Polska, jedną z rzeczy, które doceniłam najbardziej, było to, że mój rozwój nie był ograniczony sztywną definicją tego, czym osoba na początku swojej kariery powinna lub nie powinna się zajmować. Otrzymałam możliwość uczenia się poprzez działanie.

Z czasem oznaczało to poznawanie różnych obszarów działalności, współpracę z kolegami i partnerami na arenie międzynarodowej oraz stopniowe przejmowanie większej odpowiedzialności. Jednym z najlepszych przykładów było moje zaangażowanie w ESG. To, co zaczęło się od możliwości wniesienia swojego wkładu, rozwinęło się w szansę na współtworzenie naszej strategii ESG oraz zaangażowanie się w jej rozwój i komunikację.

Zaufanie, jakim zostałam obdarzona poprzez powierzenie mi znaczącej odpowiedzialności na stosunkowo wczesnym etapie kariery, zmieniło sposób, w jaki myślę o rozwoju zawodowym. Często kojarzymy rozwój z awansami lub stanowiskami, ale szczególnie na początku kariery może on oznaczać coś innego: udział w nowych rozmowach, uczenie się od doświadczonych kolegów, bycie pytanym o własną perspektywę lub otrzymywanie odpowiedzialności nieco wcześniej, niż się tego spodziewaliśmy.

Te doświadczenia utwierdziły mnie w tym utwierdziły: wszystkiego można się nauczyć. Trzeba tylko zacząć. 

WYCHODZENIE POZA STREFĘ KOMFORTU TO UMIEJĘTNOŚĆ ZAWODOWA

„Wyjdź poza swoją strefę komfortu” to jedno z tych stwierdzeń, które słyszymy tak często, że łatwo może stracić swoje znaczenie. W rzeczywistości wychodzenie poza strefę komfortu rzadko wydaje się szczególnie ekscytujące w momencie, gdy faktycznie się na nie decydujemy.

Czasami oznacza to przeprowadzkę do miejsca, w którym nikogo nie znamy. Czasami oznacza zabranie głosu podczas spotkania w języku, który nie jest naszym językiem ojczystym. A czasami sięgnięcie po nową szansę w pracy, zanim poczujemy, że jesteśmy na nią gotowi. 

Stopniowo nauczyłam się, że istnieje istotna różnica między brakiem gotowości od po prostu braku doświadczenia. 

To rozróżnienie stało się szczególnie istotne w mojej pracy. Konsulting i doradztwo opierają się na rozwiązywaniu problemów, reagowaniu na zmiany i ciągłym uczeniu się. Nowe projekty mogą wprowadzać nas w nowe branże, regulacje, relacje z klientami i perspektywy. Wiedza ekspercka jest fundamentem, ale znaczenie mają również umiejętność adaptacji, zadawania właściwych pytań i szybkiego uczenia się.

Dlatego stopniowo zmieniłam jedno z pytań, które sobie zadaję. Zamiast „Czy robiłam to już wcześniej?”, staram się pytać: „Czy mogę nauczyć się, jak to zrobić?”

Ta niewielka zmiana perspektywy może mieć zaskakująco duży wpływ na to, jakie możliwości jesteśmy gotowi przyjąć.

I oczywiście sama gotowość nie wystarczy. Ktoś musi również dać nam tę pierwszą możliwość. Pod tym względem miałam szczególne szczęście w ETL Polska: mogłam połączyć własną gotowość do spróbowania czegoś nowego z kolegami, którzy byli gotowi obdarzyć mnie zaufaniem.

JĘZYKI OTWIERAJĄ DRZWI, KTÓRYCH TECHNOLOGIA NIE ZAWSZE MOŻE OTWORZYĆ

Kolejnym elementem łączącym moje życie osobiste i zawodowe są języki. Od zawsze jestem zdecydowaną zwolenniczką ich nauki. Dla mnie język nigdy nie był po prostu kolejną umiejętnością, którą można dodać do CV. Daje nam dostęp do innej kultury, innego sposobu komunikowania się i, do pewnego stopnia, innego sposobu patrzenia na świat.

Życie w różnych krajach pozwoliło mi bardzo wyraźnie się o tym przekonać, podobnie jak praca w międzynarodowej organizacji. Kiedy koledzy, partnerzy i klienci pochodzą z różnych krajów i środowisk kulturowych, język może być czymś znacznie więcej niż praktycznym narzędziem komunikacji. Może pomóc w nawiązaniu relacji.

Jednocześnie coraz częściej słyszę zupełnie inny argument: po co poświęcać lata na naukę języka, skoro AI wkrótce będzie w stanie wszystko za nas przetłumaczyć?

Rozumiem ten argument. AI już dziś potrafi tłumaczyć dokumenty w ciągu kilku sekund i usuwać bariery, które jeszcze kilka lat temu byłyby znacznie trudniejsze do pokonania. Sama korzystam z tych narzędzi i dostrzegam ogromną wartość, jaką mogą wnieść do międzynarodowego biznesu.

Jednak usunięcie bariery językowej to nie to samo co stworzenie więzi między ludźmi.

Komunikacja to coś więcej niż poprawne przekazanie informacji z jednego języka na drugi. To kontekst, humor, emocje, niuanse kulturowe, a czasami po prostu podjęcie wysiłku, by zwrócić się do kogoś w jego własnym języku – nawet niedoskonale.

W konsultingu i doradztwie ma to, moim zdaniem, ogromne znaczenie. Usługi profesjonalne opierają się na ludziach, relacjach i zaufaniu. Klienci potrzebują nie tylko właściwej odpowiedzi; potrzebują również czuć, że osoba siedząca naprzeciwko rozumie ich biznes, ich obawy i środowisko, w którym działają.

AI może pomóc nam zrozumieć słowa. Język pomaga nam zrozumieć osobę, która za nimi stoi.

Dla mnie właśnie w tym tkwi prawdziwa wartość języków. Mogą otwierać drzwi, ale co ważniejsze, pomagają nam budować relacje, gdy te drzwi są już otwarte.

KARIERA NIE MUSI PRZEBIEGAĆ PO LINII PROSTEJ

Jeśli ciągłe zmiany czegoś mnie nauczyły, to tego, że kariera nie musi przebiegać według perfekcyjnie zaplanowanej ścieżki.

Rozpoczynaniu kariery towarzyszy dziś pewna presja. Oczekuje się od nas wyboru odpowiedniej dziedziny, rozwijania właściwych umiejętności, zdobywania doświadczenia jak najwcześniej i, najlepiej, wiedzy o tym, dokąd to wszystko ma nas doprowadzić.

Mając 24 lata, z pewnością nie wiem dokładnie, jak będzie wyglądać moja kariera za dziesięć lat. I coraz lepiej czuję się z tą świadomością.

Moja własna droga nie była szczególnie linearna. Niektóre decyzje wynikały z pracy, inne z edukacji, niektóre z ciekawości, a jeszcze inne po prostu z okoliczności życiowych. Jednak patrząc wstecz, widzę, że doświadczenia, które początkowo wydawały się ze sobą niezwiązane, stopniowo zaczęły się łączyć.

Przeprowadzki między krajami rozwinęły moją zdolność adaptacji. Języki rozwinęły moją umiejętność komunikowania się ponad różnicami kulturowymi. Wielokrotne znajdowanie się w nieznanych środowiskach sprawiło, że mniej boję się zadawać pytania. A praca w ETL Polska dała mi środowisko zawodowe, w którym mogę rzeczywiście wykorzystywać i dalej rozwijać te cechy.

Dzięki temu zaczęłam inaczej myśleć o planowaniu kariery. Być może nie zawsze musimy dokładnie wiedzieć, dokąd zaprowadzi nas każdy kolejny krok. Ważne jest to, czy każde doświadczenie czegoś nas uczy, poszerza naszą perspektywę lub przygotowuje nas na możliwość, której jeszcze nie jesteśmy w stanie dostrzec.

KARIERA NIE MUSI PRZEBIEGAĆ PO LINII PROSTEJ

CO MŁODSZE POKOLENIE MOŻE WNIEŚĆ DO KONSULTINGU?

Bycie młodą osobą w środowisku zawodowym naturalnie oznacza posiadanie mniejszego doświadczenia niż koledzy, którzy spędzili w branży dziesięć czy dwadzieścia lat. Nie ma drogi na skróty, jeśli chodzi o doświadczenie, i dostrzegam ogromną wartość w możliwości uczenia się od osób, które zdobywały je przez lata.

Jednocześnie nie uważam, że młodszy wiek powinien być automatycznie postrzegany wyłącznie jako coś, co musimy rekompensować.

Młodsze pokolenia mogą wnosić do organizacji inną perspektywę. Dorastaliśmy w coraz bardziej cyfrowym i międzynarodowym środowisku. Wielu z nas swobodnie komunikuje się ponad granicami, adaptuje się do nowych technologii i patrzy na takie obszary jak zrównoważony rozwój, kultura miejsca pracy czy transformacja cyfrowa z nieco innej perspektywy.

Celem nie powinien być wybór między doświadczeniem a młodszą perspektywą. Prawdziwa wartość wynika z ich połączenia.

Wymaga to czegoś od obu stron.

Dla młodych profesjonalistów oznacza to znalezienie równowagi między pokorą a pewnością siebie. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, jak wiele jeszcze możemy się nauczyć, a jednocześnie mieć wystarczająco dużo pewności siebie, aby zadawać pytania, dzielić się pomysłami i wnosić inną perspektywę tam, gdzie może ona stanowić wartość.

Dla firm oznacza to gotowość do dostrzegania potencjału, zanim będzie on poparty dziesięcioletnim doświadczeniem.

Wiele mówi się o tym, czego pokolenie Z oczekuje od pracodawców: często wymienia się elastyczność, znaczącą pracę, informację zwrotną i szybki rozwój. Czasami może być to interpretowane jako oczekiwanie przez młodych ludzi wszystkiego od razu.

Ja patrzę na rozwój nieco inaczej.

Chęć rozwoju nie musi oznaczać oczekiwania awansu po kilku miesiącach. Może oznaczać chęć zrozumienia szerszego kontekstu, uczenia się od doświadczonych kolegów i stopniowego otrzymywania większej odpowiedzialności wraz z rozwojem własnych kompetencji.

To jedna z rzeczy, które szczególnie cenię w swoim doświadczeniu w ETL Polska. Otrzymałam przestrzeń nie tylko do wykonywania swoich obowiązków, ale także do odkrywania, w jakich innych obszarach mogę wnosić wartość i się rozwijać.

ROZWÓJ WYMAGA ODWAGI – ALE TAKŻE MOŻLIWOŚCI

Mając 24 lata, nie mam zaplanowanej całej swojej kariery – i nie uważam już, że muszę ją mieć.

Wiem natomiast, że każdy kraj, w którym mieszkałam, każdy język, którego się uczyłam, każda osoba z innego środowiska, z którą pracowałam, oraz każda sytuacja, w której początkowo czułam się nieco nie na swoim miejscu, sprawiły, że moja strefa komfortu stała się trochę większa.

Jednak osobista gotowość do rozwoju to tylko jedna strona równania.

Ktoś musi również dać nam możliwość.

Dla mnie ETL Polska jest ważną częścią tego równania. Dała mi środowisko, w którym wiele cech rozwiniętych dzięki moim międzynarodowym doświadczeniom – zdolność adaptacji, ciekawość, języki i otwartość na nieznane sytuacje – mogło stać się częścią mojego rozwoju zawodowego.

Gdybym więc miała podzielić się jedną myślą z innymi młodymi ludźmi rozpoczynającymi swoją karierę, byłaby ona następująca: uczcie się języków, poznawajcie nieznane środowiska, pracujcie z ludźmi, którzy myślą inaczej niż Wy, zadawajcie pytania i nie bójcie się być najmniej doświadczoną osobą w pomieszczeniu.

Ale zwracajcie również uwagę na środowisko, które wybieracie. Szukajcie ludzi, którzy są gotowi Was uczyć, stawiać przed Wami wyzwania i z czasem zaufać Wam na tyle, aby powierzyć Wam coś, co wydaje się nieco większe niż to, czym zajmowaliście się wcześniej.

Być może jest w tym również przesłanie dla organizacji. Młodzi profesjonaliści mogą nie przychodzić z dziesięcioleciami doświadczenia, ale mogą wnosić ciekawość, zdolność adaptacji, międzynarodową perspektywę, nowe pomysły i dużą gotowość do nauki. Kiedy te cechy spotykają się z doświadczeniem, mentoringiem, zaufaniem i realną odpowiedzialnością, obie strony mają możliwość rozwoju.

Moje dotychczasowe doświadczenia pokazały mi, jak silne może być takie połączenie: młody profesjonalista gotowy wyjść poza swoją strefę komfortu i organizacja gotowa dać mu możliwość, aby to zrobił.

Czasami wyjście poza strefę komfortu otwiera drzwi. Ale to ktoś po drugiej stronie, kto jest gotowy dać nam szansę, pozwala nam przez nie przejść.

 

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.